Najpierw tryb dla jednej osoby
Oczywistą wersją byłaby ta społecznościowa: dopasowania, wiadomości, plany. Zrobiłem odwrotnie i wypuściłem sam dziennik. Jeśli ludzie nie będą zapisywać własnych koncertów, żadne dopasowywanie tego nie uratuje. Najpierw trzeba udowodnić, że ta nudna pętla działa.

